Chcesz zacząć trenować, ale nie możesz się zmusić do wyjścia do klubu fitness, a koleżanki mówią ci, że trening w domu to nie to samo? Że ćwiczenia w domu nie są tak efektywne, że bez pilnującego cię trenera będziesz zawiedziona efektami (a właściwie ich brakiem)? Albo że większość z nas nie ma wystarczająco dużo motywacji, by zmusić się do regularnych treningów w domu?

To mity. W dodatku nie jedyne mity dotyczące ćwiczeń w domu. Rozprawimy się z nimi jeden po drugim!

Mit #1. Trening w domu jest nieefektywny

To nieprawda. Każdy trening może być efektywny i każdy można zmarnować — czy to w domu, czy w fitness klubie, czy na świeżym powietrzu. Owszem, w domu od ćwiczeń może odciągnąć cię powiadomienie na Messengerze. Ale i trening na świeżym powietrzu możesz przegadać z koleżanką, a w fitness klubie stracić czas w kolejkach do kolejnych przyrządów.

 

beactivetv

 

W domu wszystko zależy od ciebie i tylko od ciebie. I skoro mówimy o efektywności, to pod względem wykorzystania czasu trening w domu bije na głowę siłownię czy nawet ćwiczenia na świeżym w powietrzu. Do domu nie musisz dojść ani dojechać. Czas, jaki masz do dyspozycji na trening, możesz w całości przeznaczyć na trening.

Mit #2. Trening w domu wymaga większej motywacji i samozaparcia

To prawda — i jednocześnie nieprawda. Rzeczywiście, części z nas trudno jest przez długi czas trenować sumiennie i regularnie. Jeśli nie ćwiczymy z koleżanką, której sama obecność działa mobilizująco (ten delikatny dreszczyk rywalizacji ;-)), albo nie czujemy presji po wydanych na karnet na siłownię pieniędzy („skoro zapłaciłam, to nie może się zmarnować!”).

Ale tak jest tylko na dłuższą metę. Na krótszą, jeśli dopiero zaczynasz, najłatwiej jest zacząć ćwiczyć właśnie w domu. Nie musisz zgrywać terminów z koleżanką na wspólne bieganie. Nie musisz przełamywać oporów związanych z tym, że możesz źle się czuć w klubie wśród bardziej doświadczonych ćwiczących. Nie musisz się zastanawiać, który fitness klub wybrać. Na sam początek wystarczy, że włączysz chociażby laptopa i YouTube i… możesz zaczynać. Tu i teraz. Od zaraz.

I naprawdę, pisząc „teraz”, mamy na myśli dokładnie teraz.

Nie wierzysz?

Proszę, oto pełny trening Skalpel z Ewą Chodakowską — specjalnie dla ciebie To co, widzimy się za godzinę? 😉

PS. A propos większej motywacji w fitness klubie: zaczęła się jesień. Wyobraź sobie, jak będziesz kipieć motywacją do wyjścia na siłownię, kiedy za oknem będzie hulał wiatr i ciął zimny deszcz! 😉

Mit #3. Bez trenera osiągnę gorsze efekty

Zapewne tak, ale… dlaczego miałabyś ćwiczyć w domu bez trenera? Ćwicz z trenerem! W dodatku możesz ćwiczyć z trenerami tak uznanymi, jak Ewa Chodakowska. I o dowolnej porze dnia.

Możesz ćwiczyć przed telewizorem w pokoju dziennym dzięki treningom na płytach DVD, ale nie tylko tam. Treningi Ewy są dostępne na platformie online BeActiveTV, więc możesz ćwiczyć wszędzie tam, gdzie postawisz laptopa, tablet czy telefon komórkowy.

Jasne, ktoś może powiedzieć, że to nie to samo, co trener w klubie fitness. Ale z drugiej strony opieka trenera w klubie też nie zawsze jest tak zindywidualizowana, jak byśmy chciały. Nie w każdym klubie i nie w każdej sytuacji możesz liczyć na to, że otrzymasz naprawdę indywidualny plan. Jeśli ćwiczących jest zbyt wielu, a trenerów zbyt mało, ci ostatni będą musieli czasem sięgnąć po „gotowce”.

Kursy na płytach czy online dostępne są dla ćwiczących na różnych poziomach zaawansowania i intensywności treningu, oraz w najprzeróżniejszych typach treningu: od spokojnego pilatesu po dynamiczną tabatę. W takim bogactwie z pewnością znajdziesz trening świetnie odpowiadający twoim indywidualnym potrzebom, a w odróżnieniu od klubu fitness — będziesz ćwiczyć z najlepszymi w branży!

Mit #4. Musisz dysponować wieloma przyborami do ćwiczeń, aby trenować wszystkie partie mięśni

Ten mit nie ma żadnego pokrycia w rzeczywistości. Co więcej, możesz wykonywać bardzo intensywne i kompleksowe treningi bez wykorzystania absolutnie żadnych przyborów i przyrządów. O ile nie trenujesz sportu na naprawdę wysokim poziomie, z powodzeniem wystarczą ci przybory, które bez problemu przechowasz w domu: taśmy, sztangielki, piłka lekarska.

Poszczególne przyrządy w klubie fitness lub na siłowni tak naprawdę aktywują wyizolowane (wybrane) grupy mięśni. Aby pracowało całe ciało, trzeba korzystać z wielu urządzeń… lub właśnie z nich zrezygnować, na rzecz ćwiczeń wielostawowych. Przykładem treningu, który możesz wykonywać w domu, a który zastępuje ćwiczenia na wielu różnych wyspecjalizowanych urządzeniach, jest trening funkcjonalny.

Urządzenia na siłowni będą zapewne nieodzowne, kiedy potrzebna będzie koncentracja na wybranych grupach mięśni. Najczęściej dotyczy to jednak osób uprawiających sport na wysokim poziomie (lub wymagających rehabilitacji). Jeśli tak nie jest w twoim przypadku, zapewne lepiej, taniej i wygodniej będzie zdać się na „domowe sposoby” 😉

Mit #5. W domu nie skorygujesz błędów, jakie popełniasz w czasie ćwiczeń

Ten mit rzeczywiście ma w sobie sporo prawdy, ale to nie znaczy, że w domu nie masz szans zidentyfikować i skorygować swoich błędów. Jeśli poświęcisz odpowiednio dużo uwagi, to zwykle sama będziesz w stanie stwierdzić, czy dane ćwiczenie wykonujesz dobrze. Dobry trener wideo — a tylko takich mamy na BeActiveTV — zwróci twoją uwagę na to, co jest ważne w danym ćwiczeniu i powie, które mięśnie powinnaś „czuć” po jego wykonaniu.

Oczywiście ważne jest tu, aby poziom trudności ćwiczeń dopasować do swojego poziomu zaawansowania i ogólnej sprawności fizycznej. Szczególnie jeśli masz za sobą urazy lub kontuzje, to warto, przynajmniej na początku, trenować pod okiem trenera lub po zasięgnięciu rady fizjoterapeuty. W przeciwnym wypadku, nawet pozornie niewinne ćwiczenia, jeśli będą źle dobrane lub źle wykonywane, mogą mieć niemiłe konsekwencje.

Aby ułatwić sobie weryfikację poprawności wykonywania ćwiczeń możesz ćwiczyć przed lustrem (i gorąco cię do tego zachęcamy). Co prawda mało kto ma lustro w sąsiedztwie telewizora, ale przecież ćwiczyć możesz też z urządzeniem mobilnym czy laptopem. Taki sprzęt będzie ci łatwo przenieść w odpowiednie miejsce.

 


I to już wszystko na dziś. Teraz wiesz, że trening w domu może być skuteczny, efektywny i wygodny. Wiesz też, że możesz go rozpocząć w każdej chwili, więc… dlaczego nie teraz?

Wybierz odpowiedni program z platformy BeActiveTV i do dzieła!

 

Ewa Janczak-Cwil

Ewa Janczak-Cwil

Absolwentka warszawskiej AWF. Fizjoterapeutka, trener osobisty i masażystka, a od 15 lat także dziennikarka. Zastępca redaktor naczelnej w magazynie Be Active dietetyka & fitness. Autorka pierwszego w Polsce treningu w postaci pliku mp3, współtwórczyni jednego z polskich portali poświęconych zdrowemu żywieniu i treningowi. Kocha jazdę na nartach, górskie wędrówki i czytanie książek.

Zapisz się na Newsletter

Co tydzień będziesz otrzymywać powiadomienia o naszych nowych postach

  1. Dla mnie nie ma nic lepszego od treningu w domu. Odpalam kompa z Chodakowską i ja się tak relaksuje. Nie potrzebuje wyjścia na siłownię. Najlepszym trenerem jest dla mnie Ewa od ponad 4 lat.

  2. Super pomysł. Artykuł ciekawy i zgadzam się z tym. Dlatego ćwiczę w domu. Wszystko zależne ode mnie, kiedy, ile i jakie ćwiczenia. Polecam

  3. Podoba mi się ta idea. Super artykuł. Zgadzam się z tym, dlatego ćwiczę w domu. Wszystko jest zależne ode mnie gdzie, kiedy i jakie ćwiczenia. Oszczędzamy czas na dojazdy i pieniądze na bilety. Poza tym mam wsparcie w rodzinie. Polecam

  4. Zgadzam sieci pełni z artykułem powyżej . Dla mnie największym problemem ćwiczeń w domu jest po prostu wygospodarowanie czasu na niego . Jak jestem w domu wiecznie jest coś do zrobienia i zapominam o sobie .Jak wam się udaje wygospodarować czas na cwiczenia ?

  5. Ćwiczę od prawie 5lat w domu efekty są świetne, ćwicze w domu gdyż jestem mama i nie dysponuje taka ilością czasu aby iść do klubu cwiczyc i wrócić. W domu trening zajmuje mi maks 1 godz skupiam się wtedy wyłącznie na sobie i uwielbiam to 🍎🍏🍎🍏

  6. Trenuje w domu od ponad 3 lat :), zaraz będą 4 lata… Zaczęłam trening gdy właśnie nie chciałam już wydawać pieniędzy na karnety, szykować się specjalnie na wyjście, tracić godzinę czasu na drogę. Postanowiłam wtedy spróbować treningów w domu. I motywacji nie brakowało! Ale to pewnie dlatego, że zdrowie i sprawność fizyczna są dla mnie głównymi wartościami w życiu :). I bardzo sobie chwalę tego typu aktywność. Faktycznie, zdecydować się na nią nie jest łatwo i trzeba mieć w sobie dużo samozaparcia oraz wiedzieć PO CO i DLACZEGO trenuję. Pozdrawiam <3

  7. No i trening wykonany, po 3 latach przerwy🤭ale wysłaliście mi Emila z odnośnikiem do tej strony i zachęciliście mnie.Dzięki. Jestem zmasakrowana ale szczęśliwa😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *