Gdybyś miała absolutną pewność, że odniesiesz sukces, to na co byś się odważyła? Czy wtedy w końcu zdecydowałabyś się na realizację swoich najskrytszych marzeń? A może już podjęłaś wyzwanie i zastanawiasz się, co czeka cię na jego końcu? Mamy nadzieję, że te historie zmotywują cię do walki. Poznaj fajterki, które razem z Ewą Chodakowską zmieniły nie tylko swoje ciało, ale całe życie. Udowadniając przy tym, że prawdziwa metamorfoza zaczyna się w głowie. Są one doskonałym przykładem na to, że każda z nas ma potencjał i siłę potrzebne do bycia najlepszą wersją siebie!

Be Better – 90 kroków do nowej ciebie!

Właśnie dla osób, które chcą zawalczyć o siebie i wziąć sprawy w swoje ręce, powstało wyzwanie „BeBetter – 90 kroków z Ewą Chodakowską”. Motywem przewodnim była tu samoakceptacja i pielęgnowanie miłości do…siebie. Wszystko po to, by pomóc w drodze do pełniejszego i szczęśliwego życia. Przez trzy miesiące każda z uczestniczek otrzymywała tygodniową dietę opracowaną przez specjalistki z BeDiet oraz plan treningowy ułożony przez Ewę Chodakowską. Składały się na niego gotowe programy ćwiczeń, które znajdziesz na platformie BeActiveTV. Ale to nie wszystko. Siła „Be Better” tkwi w holistycznym podejściu do człowieka. Oznacza to, że zadbane jest tu nie tylko ciało, lecz także umysł. Dlatego poza dietą i ćwiczeniami nie zabrakło porad z zakresu psychologii. Razem z psycholożką Martą Mizerą Ewa podpowiadała m.in. jak wyznaczać sobie cele, wytrwać w nich i mieć odwagę sięgać po więcej.  

Po co to wszystko? By pokazać, że zdrowy styl życia nie musi oznaczać katorgi i wyrzeczeń. Zaszczepienie nowych nawyków korzystnych dla samopoczucia może ci chwilę zająć, jednak zapewniamy – lepsza jakość życia jest tego warta!

Jak to zrobić?

A jeśli nie do końca wiesz, jak się do tego zabrać, to koniecznie przeczytaj nasz artykuł o wypracowywaniu nowych (i dobrych dla ciebie) przyzwyczajeń. Priorytetem, jak zawsze, jest było tu zdrowie nie tylko to fizyczne, ale też to psychiczne. Dlatego wyzwanie „Be Better” to także solidna codzienna porcja motywacji, ale takiej przepełnionej troską i dobrą energią. U Ewy nie ma miejsca na wymówki, ale nie ma to nic wspólnego z byciem zawsze idealną i brakiem potknięć. Liczą się chęci i wytrwałość. Odpuściłaś ćwiczenia lub dietę? Nie rezygnuj, tylko zbieraj się i walcz dalej –– potknięcia zdarzają się przecież każdemu! Ważne jest, by się nimi nie zrażać. Tak jak nasze fajterki.

Myślisz, że nie masz czasu ani sił na zmianę? A może nie wierzysz w powodzenie całego przedsięwzięcia? Mamy nadzieję, że historie Karoliny i Magdy pokażą ci, że przy odrobinie samozaparcia i silnej woli naprawdę wiele można osiągnąć. Jeżeli potrzebujesz wsparcia w rozpoczęciu przygody z aktywnością fizyczną, koniecznie przeczytaj też nasz mini–poradniki weź udział w kolejnym wyzwaniu Ewy Chodakowskiej!

Historia i metamorfoza Karoliny – jak w natłoku spraw znaleźć czas dla siebie

Matamorfoza Karoliny z Ewą Chodakowską

Macierzyństwo to często prawdziwa rewolucja w życiu kobiety. Zmieniają się priorytety, a czas przeznaczony na własne przyjemności drastycznie się kurczy. Historia Karoliny pokazuje jednak, że nawet z dwójką małych dzieci (w tym z niemowlakiem) można zawalczyć o swoje marzenia i znaleźć czas, by zadbać o siebie. Nawet, kiedy prowadzi się własną firmę i jednocześnie zajmuje się domem. Karolina to doskonały przykład na to, że większość “nie da się” jest tylko w twojej głowie. Nasza bohaterka nie ćwiczyła wcześniej z Ewą (nie licząc krótkiej przygody z jednym z jej programów). Jak sama przyznaje śledziła ją jednak w mediach społecznościowych, bo podobały się jej bezpośredniość, radość i oddanie trenerki. Jej decyzja o zawalczeniu o siebie zbiegła się z czasem z początkiem wyzwania „BeBetter”. Był to dla niej impuls do zmiany i zadbania o ciało po ciążach. Wtedy to postanowiła wziąć sprawy we własne ręce i rozpocząć przygodę z treningami BeActiveTV.


Chciałam chudnąć, ale bez efektu jojo, bo zdawała sobie sprawę, że zrzucenie kilogramów to jedno, ale ich utrzymanie do zupełnie coś innego.


Uwielbiałam jeździć na rowerze i biegać, ale przy dziecku jest to bardzo trudne. Tym bardziej, że karmię piersią na żądanie. […] Stwierdziłam, że takie ćwiczenia w domu to dobra alternatywa dla mnie.

By móc w spokoju poćwiczyć, wstawała przed wszystkimi domownikami. Nie zważając na zarwane przez niemowalaka noce nastawiała budzik na 5 lub 6 rano i …włączała programy Ewy. Swoje zmagania relacjonowała na Instagramie. Mimo obowiązków związanych z opieką nad dziećmi i prowadzeniem własnej firmy nie odpuszczała. I to 6 razy w tygodniu. Niektóre treningi dawały jej w kość, ale ona nie poddawała się, wiedząc o co walczy (chociaż czasami ledwo udawało jej się wytrwać). Kiedy prześledzisz Instagram Karoliny zobaczysz, że nawet po najtrudniejszych programach uśmiech nie schodził jej z twarzy, a ona sama cieszyła się ze swoich sukcesów i przyznawała, że było warto! Do podjęcia walki o siebie zachęca też inne kobiety.

Jestem 8 kilogramów lżejsza i straciłam masę centymetrów! A do tego rozpiera mnie energia! Dziewczyny, warto! I mówię to ja, normalna babka z krwi i kości, że Wy też dacie radę!


Mój brzuch nigdy nie wyglądał przed ciążą tak, jak po dwóch ciążach, ja uważam, że to dzięki Ewie.

Historia i metamorfoza Magdy– czyli walka o siebie mimo wszystko

Metamorfoza Magdy z Ewą Chodakowską

Uczucie niemocy, depresyjne myśli, coraz większa waga i fatalne samopoczucie. Ile kobiet doświadczyło takich stanów? To właśnie dla nich Magda opowiedziała historię swojej metamorfozy. Drogi, na której początku było zwątpienie, smutek i waga sięgająca 108 kilogramów. Magda trafiła na Ewę trzy lata temu, kiedy była w bardzo ciężkim momencie w swoim życiu, miała dużą nadwagę i była świeżo upieczoną mamą. Jak sama mówi tamten czas był dla niej bardzo wymagający. Z trudem przychodziło jej zwykłe wyjście z domu. To wszystko sprawiało, że nie była w stanie w pełni cieszyć się macierzyństwem. Nie do końca wierzyła, że coś może zmienić się na lepsze. Dlatego też, gdy trafiła na Ewę była początkowo sceptycznie nastawiona.


Natrafiłam na Ewę z lekkim niedowierzaniem, czy to się napewno da. Jak widać – da się!

Mimo wszystko postanowiła dać szansę treningom i rozpoczęła swoją wędrówkę do nowej siebie.


Zaczęłam od treningów bezpłatnych. Zaczęłam szukać, zaczęłam wertować. Wystartowałam z ćwiczeniami – po 10 minutach padałam z płaczem. Jednak wstawałam, szłam dalej – nie poddawałam się […] Były wzloty i upadki, zwłaszcza kiedy waga stawała. Jednak ja się nie poddawałam.

Potem przyszedł czas na treningi dostępne na platformie BeActiveTV.


Weszłam na platformę na BeActiveTV i zaczęłam z niej korzystać. Dlatego, że było mi łatwiej. Dlatego, że gdziekolwiek bym nie pojechała, tam mogłam z niej korzystać.

Swoim uporem i determinacją udowodniła, że każda z nas jest w stanie zmienić swoje życie. Nawet wtedy, kiedy rzuca nam ono kłody pod nogi i widzimy wszystko w ciemnych barwach.


Schudłam 50 kilo i jestem żwym dowodem na to, że da się schudnąć 50 kilo i pięknie wypracować ciało. Nasze ciało jest mega plastyczne i możemy z nim zrobić cokolwiek tylko chcemy. Tylko [potrzebne są] systematyczność, ciężka praca i dużo cierpliwości.

Moje życie zmieniło się diametralnie. Tutaj zmieniło się wszystko. Ja nie chciałam schudnąć do lata, ja chciałam zmienić całe swoje życie i zmieniłam je.

Jednak Magda nie zwalnia i wciąż nad sobą pracuje. Bierze także regularnie udział w fitnessowych wyzwaniach – w tym w „BeBetter”. Sama też motywuje inne kobiety do zawalczenia o siebie. Jest żywym dowodem na to, że „chcieć, to móc”. Stale podkreśla jednak, jak dużą rolę w jej przemianie odegrała Ewa.


Dziękuję Ci Ewa, dziękuję Ci za wszystko […] Dałaś nie tylko mi wiarę, że niemożliwe nie istnieje i naprawdę jeśli chcemy, to naprawdę jesteśmy w stanie zrobić wszystko.  

Magda - wpis instagram po treningu z Ewą Chodakowską

Napisz swoją własną historię

A ty? W jakim miejscu swojego życia jesteś? Chciałabyś coś zmienić, poprawić? Nie wahaj się dłużej! Nie ma znaczenia to, ile razy do tej pory się poddawałaś lub stwierdziłaś, że nie dasz rady. Każdy dzień to szansa na zupełnie nowy początek. Nie rezygnuj jednak, nawet jeśli wydaje ci się, że nie masz już więcej siły i to wszystko bez sensu. Doskonale to rozumiemy – każdy ma prawo do chwili zwątpienia. Pamiętaj, że stawką jest nie tylko piękniejsze ciało. Grasz o wiele więcej! Przede wszystkim walczysz o spokojniejszy umysł i szczęśliwszą siebie. Nie obiecujemy, że będzie łatwo – przyrzekamy jednak, że będzie warto! Pamiętaj, że nie jesteś w swojej walce sama. Masz nas – zespół BeActiveTV i całą fantastyczną społeczność dziewczyn takich jak ty – które pragną zmienić coś w swoim życiu. Będziemy tu zawsze, kiedy będziesz potrzebować motywacji i wsparcia.

MISSION BEACH BODY

Jeżeli ominęło cię wyzwanie “BeBetter – 90 kroków z Ewą Chodakowską” nie martw się! Już szykujemy dla ciebie coś nowego i specjalnego! 50-dniowe wyzwanie MISSION – BEACH BODY. Będziesz mogła wygrać w nim nie tylko kostiumy kąpielowe MissionSwim lub wyjazd na metamorfozę, ale coś o wiele cenniejszego. Nową siebie, o jakie zawsze marzyłaś!

Tymczasem już niedługo poznamy zwyciężczynie wyzwania “BeBetter – 90 kroków z Ewą Chodakowską”! Zostaną one zaproszone na kolację z Ewą, a relację z wydarzenia już wkrótce przeczytasz na naszym blogu. Wybierz swój pierwszy trening z Ewą Chodakowską już dziś!

Zapisz się na Newsletter

Co tydzień będziesz otrzymywać powiadomienia o naszych nowych postach

  1. Mimo, że mam ponad 50 plus, wytrwałam 90 dni z Ewą ( raz było gorzej, raz lepiej). Teraz też piszę się na 50 – dniowy program i nie po to żeby coś wygrać. Ja już wygrałam nową siebie, nowy wygląd i spojrzenia koleżanek 🥺.Program kończy się w dzień w którym ruszam na tygodniowy urlop z przyjaciółkami i myślę, że to będzie super zwieńczenie mojej pracy i mojej przemiany.Zmieniło się moje nastawienie do życia no i najważniejsze od dawna nie czułam się tak dobrze sama ze sobą. Dziękuję za motywacje i dam radę dzisiaj, jutro …….

  2. Pamiętam pierwszy dzień wyzwania BeBetter. Dołączyłam, wytrwałam jeden dzień. Przeraziła mnie ilość treningów w tygodniu, nie wierzyłam w siebie. Trafiłam na Instaprofil Karoliny Myśliwiec i obserwowałam Ją każdego dnia wyzwania. Takiej motywacji potrzebowałam. Motywacji dziewczyny „takiej jak ja” z dwójką dzieci, pracą, domem. Motywacji nie tylko skierowanej w eter ale czasem też personalnie do mnie. Zebrałam się w sobie i zaczęłam Misję Beach Body. Trenuję, dbam o dietę, dbam o siebie i wierzę w trwałe zmiany! Dziękuję Karolina!
    Ewa, BeActiveTV robicie megarobotę! Wielki całus!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *