Słońce, plaża, szum fal i ty – niekwestionowana królowa plaży. Brzmi dobrze? W realizacji tego celu pomoże ci trening Mission Beach Body. Dzięki niemu zyskasz smukłe i piękne ciało nie tylko na lato, ale na lata. Nie obiecujemy, że będzie łatwo, ale z pewnością będzie warto. To trening, który nie tylko umożliwi ci osiągnięcie wymarzonej sylwetkę, lecz także pozwoli popracować nad wewnętrzną siłą i motywacją. Zanim rozłożysz matę lubisz wiedzieć, z czym masz do czynienia? My też. Dlatego przygotowaliśmy dla ciebie krótki przewodnik po prawdziwie letnim programie Mission Beach Body.

Dla kogo jest trening Mission Beach Body

Trening Mission Beach Body znajdziesz na platformie Be Active TV. Cały program składa się z dziewięciu rund. W skład każdej z nich wchodzą dwa ćwiczenia trwające po trzydzieści sekund. Każde z nich jest do trzykrotnego powtórzenia. Rozgrzewka trwa w nim około 6 minut. Wykonanie wszystkich ćwiczeń z części głównej zajmie ci niewiele ponad pół godziny. Na koniec czeka cię sześciominutowy cool down ze stretchingiem.  

To intensywny, ale też niezwykle skuteczny program. Dlatego naprawdę warto w nim wytrwać!

Jest to trening kardio. Jego głównym celem jest poprawa wydolności serca i budowanie jego wytrzymałości. Służą temu intensywne i długie ćwiczenia, które trwają ponad pół godziny. Taki rodzaj wysiłku świetnie sprawdzi się wtedy, kiedy zależy ci na zrzuceniu zbędnych kilogramów. Cóż możemy powiedzieć – program Mission Beach Body to po prostu prawdziwy pogromca tkanki tłuszczowej.

Najwięcej z niego wyniesiesz, jeśli masz już za sobą jakieś doświadczenie z innymi treningami Ewy Chodakowskiej. Dzięki temu w pełni będziesz mogła skorzystać z jego dobrodziejstw. 

Dopiero zaczynasz swoją przygodę z aktywnością fizyczną? Nie martw się! Mission Beach Body możesz wykonywać nawet wtedy, kiedy jesteś osobą początkującą. Wystarczy, że wprowadzisz drobne modyfikacje. Możesz na przykład wybrać sobie kilka lżejszych ćwiczeń, które jesteś w stanie wykonać. Dobrym pomysłem jest także zmniejszenie liczby wykonywanych rund lub ilości powtórzeń. Jeżeli czujesz, że jest bardzo trudno – nie załamuj się! W miarę kolejnych treningów będzie rosła twoja forma i wytrzymałość. Z czasem będziesz w stanie wykonać cały program bez większego problemu.

Co zawiera program Mission Beach Body

O skuteczności danego treningu stanowi nie tylko jego intensywność. Kluczowy jest przede wszystkim odpowiedni dobór ćwiczeń. Te składające się na program Mission Beach Body pozwolą ci pięknie wyrzeźbić i wzmocnić całe ciało. Wszystko z myślą o maksymalnej skuteczności w możliwie jak najkrótszym czasie. Ten trening niesie ze sobą także wiele innych korzyści.  

Mission Beach Body

Podczas treningu Mission Beach Body czeka cię sporo podskoków, wymachów przysiadów i przeskoków. Dlatego przygotuj się na intensywny czas. 

Ćwiczenia w Mission Beach Body

Rozgrzewka 

Pierwsza część treningu Mission Beach Body jest równocześnie jedną z najistotniejszych. Ćwiczenia składające się na rozgrzewkę mają stopniowo przygotować całe ciało na czekający je wysiłek i zaangażować możliwie jak największe partie mięśni. Wszystko po to, by zminimalizować ryzyko ewentualnego urazu. Jednak nie chodzi tutaj jedynie o aparat ruchu. Ważny jest tutaj także układ krążeniowo–oddechowy. Stopniowanie intensywności ćwiczeń pozwoli sercu efektywniej pracować podczas trudniejszych sekwencji. W efekcie łatwiej będzie ci złapać oddech.

W programie Mission Beach Body służą temu między innymi:

  • kopniaki
  • wznosy nóg
  • wymachy rąk i nóg
  • przenoszenie ciężaru z nogi na nogę
  • skręty 
  • zakroki
  • przysiady

Pamiętaj, by wykonywać je we wskazanej w programie kolejności. Nigdy też nie pomijaj rozgrzewki. Jeśli masz mało czasu lepiej, byś skróciła ćwiczenia z części głównej. W innym wypadku może to zemścić się w postaci kontuzji i bólu

Część główna

Nie będziemy oszukiwać – rozgrzewka była tą łatwiejszą częścią treningu Mission Beach Body. Teraz przyszła pora na solidny wysiłek kardio. Podczas 9 rund ćwiczeń czekają na ciebie:

Pajacyki 

Pozwalają one podnieść temperaturę ciała i przyspieszyć krążenie krwi. Na pozór proste ćwiczenie angażuje sporo partii mięśniowych. Począwszy od rąk, przez mięśnie brzucha, pośladków aż po nogi. Dodatkowo pozwala przygotować się na bardziej intensywny wysiłek wymagający większego zakresu ruchów.

Unoszenie kolan 

Bieg w miejscu z unoszeniem kolan do góry mocno angażuje wszystkie mięśnie nóg i brzucha. To ćwiczenie, podczas którego pracują pośladki, uda, łydki i cały tułów. Wszystko to skutkuje wzmocnieniem i wysmukleniem tych partii.

Przysiady

To kolejne ćwiczenie, w którym mocno pracują całe nogi z pośladkami włącznie. W jego wykonaniu biorą udział również mięśnie pleców. Poprawnie wykonany przysiad pozwala ujędrnić i podnieść pośladki oraz wzmocnić i wysmuklić uda. Poprawia też ruchomość stawów i ogólną równowagę. 

Zakroki

Łydki, uda i pośladki – to one najmocniej pracują podczas tego ćwiczenia. Zakroki brzmią dla ciebie nieco dziwnie? Tak naprawdę to nic innego, jak wykroki do tyłu. Warto się z nimi zaprzyjaźnić, bo pozwalają ujędrnić i wzmocnić praktycznie całe nogi. Dodatkowo zaś pomogą pozbyć się cellulitu na pośladkach. 

Przeskoki 

Przeskoki w miejscu pozwalają przyspieszyć tętno i jeszcze mocniej podkręcić metabolizm. Dodatkowo tak jak i poprzednie ćwiczenia pomagają w wysmukleniu i wzmocnieniu mięśni łydek, ud i pośladków. 

Bieg w miejscu z ciosami

To znane z treningu bokserskiego ćwiczenie zaangażuje całe twoje ciało i przyspieszy tętno. Tutaj do mocno pracujących nóg i korpusu dołączą także ręce. Im większa liczba uderzeń i mocniejsze tempo, tym lepsze efekty!

Plie squat 

To ćwiczenie przypomina tradycyjny szeroki przysiad, jednak w tym wypadku stopy są skierowane do zewnątrz. Kluczem jest tutaj mocny brzuch i napięte mięśnie nóg. Plie squat fantastycznie wyrzeźbi uda i ujędrni pośladki. Pomoże także wspomóc prawidłową postawę ciała, dzięki wzmocnieniu mięśni pleców. 

Burpees

To ćwiczenie śmiało można określić, jako niesamowicie intensywny spalacz kalorii. Mocny wyskok i szybkie przejście do podporu przodem angażuje praktycznie całe ciało i wymaga sporej determinacji. Pracują tu praktycznie wszystkie mięśnie – ręce, plecy, brzuch i nogi. Będziesz zmęczona, ale szczęśliwa – zapewniamy!

Rozciąganie

Inaczej nazywane stretchingiem pomoże ciału i głowie zrelaksować się po treningu Mission Beach Body. Chociaż tempo znacząco tu zwalnia nie oznacza to, że powinnaś tracić czujność. W rozciąganiu niezwykle istotny jest bowiem sposób wykonania poszczególnych ćwiczeń. Pamiętaj, by robić je jedynie do granicy bólu. Nie nadwyrężaj się zbytnio i nie zmuszał ciała do ruchów, na które nie jest gotowe. Daj sobie czas i pozwól, by wszystko działo się we własnym tempie. Wykorzystaj ten czas na głęboki oddech i uspokojenie myśli.

Trening a dieta

To prawda, że trening Mission Beach Body pozwoli ci na spalenie sporej ilości kalorii i wyrzeźbienie ciała. Jednak jeśli marzysz o szczupłej sylwetce i chcesz żyć fit same ćwiczenia nie wystarczą. Liczy się także to co, jak i kiedy jesz. Jednym słowem – dieta jest tutaj kluczem do sukcesu. Właśnie z tego powodu planowanie posiłków powinno na stałe wejść ci w krew. Nie masz na nie pomysłu i czujesz się nieco zagubiona? Nie przejmuj się! Podpowiedzi co do tego, jak to zrobić znajdziesz w naszych artykułach o fit kolacji i fit obiedzie. 

Pamiętaj też, że regularnie trenując ufaj bardziej centymetrowi, niż wskazaniom wagi. Mięśnie ważą więcej, niż tłuszcz. Dlatego jeśli waga stoi, a ty zastanawiasz się, dlaczego nie chudniesz – po prostu zmierz obwody.

Bądź królową plaży i własnego życia!

Pamiętaj, że w trenowaniu nie chodzi jedynie o ciało, ale o całą ciebie. Smukła i wymodelowana sylwetka powinna być tylko efektem ubocznym dbania o siebie i swoje dobre samopoczucie. Dlatego nie pozwól, by niedoskonałości i nadprogramowe kilogramy zepsuły ci radość z urlopu i cieszenia się latem. Każda z nas zmierza do celu w swoim własnym tempie. Nie chodzi o to, byś była chodzącym ideałem, a po prostu najlepszą możliwą wersją siebie. Dlatego wskakuj na matę, odpalaj Mission Beach Body i myśl o sobie nie tylko, jako królowej plaży, lecz... życia! To ty i twoje potrzeby jesteście najważniejsze. Wierzymy w ciebie i jesteśmy z ciebie dumni!

Zapisz się na Newsletter

Co tydzień będziesz otrzymywać powiadomienia o naszych nowych postach

  1. Super program, bardzo przypadł mi do gustu. Wymaga doświadczenia, ale początkujące nie powinny się zrażać. Z treningu na trening jest coraz lepiej. Pozdrawiam z maty

  2. To moj ulubiony trening, ale zauwazylam ze bardzo bola mnie po nim kolana, a z nimi nigdy nie mialam problemow…

    1. Magdo, MBB jest skończny i intensywny. Przed kolejnym treningien rozgrzej dobrze nogi i kolana, zadbaj o odpowiednie buty. Jeżeli ten trening i tak powoduje u Ciebie bóle kolan, wymień skoczne ćwiczenia lub zmień trening i skonsultuj się z lekarzem.

  3. Mission beach body to moj ulubiony trening nawet mimo tego ze pot mi zalewa cale cialo I I ledwo ciagne. Uwielbiam to uczucie po, Ewa dzieki tobie mam maly problem- musze wymienic cala garderobe 😉😂😂😂, zaczelam z toba 7 kwietnia I do tej pory z rozmiaru 12-14 zeszlam do 8-10 I 12 kg w dol. Kocham, kocham, kocham, a trening beach body jest warty kazdej kropli potu 😘😘😘😘🔥🔥🔥🔥🔥🔥 Goraco polecam 💪💪💪💪

    1. To bardzo indywidualna sprawa, jaki czas jest potrzebny na wypracowanie sylwetki, każda osoba startuje z innego miejsca. Natomiast pierwsze efekty powinny być widoczne już po 2 tygodniach ćwiczeń.

  4. Już jestem w #Chodagangu od kilku lat hmmm… 4,5 roku z przerwami, ale uwielbiam to coraz bardziej i wchodzę na kolejne poziomy wtajemniczenia z życie fit z taką radością, że chciałabym Ewkę 😉 wycałować. Buziaki, robię twardy poslad i piękny wymodelowany brzuszek 😍

  5. Witam, wiem że o
    redukcji kilogramów najlepiej
    sprawdzają się ćwiczenia zaraz po przebudzeniu. Natomiast jeśli nie jest to możliwe kiedy równie efektywne będą ćwiczenia?

  6. MBB mój ulubiony program treningowy 😘😘😘 produkcja endorfin po zakończeniu ćwiczeń sięga zenitu ♥️♥️♥️ oprócz spalonych kalorii , wymodelowania ciała ,działa jak dobry detox głowy 😍😍😍 polecam 🙌🙌🙌

  7. Kochane ten program to petarda która zmusza mnie dwa razy do płaczu 1. Z bolu – podczas treningu gdy zaciskam zeby spinam pośladki i robię co mogę by przetrwać w tempie narzuconym przez Ewkę jednocześnie robiąc ćwiczenia wedle wskazówek 2. Ze szczęścia gdy jest po a ja delikatnie się rozciągam – Kocham ten program. Prawdziwe wyzwanie dla pozytywnych wariatów 💪🏻

  8. Z platformy BeActive korzystam nieprzerwanie od roku. Przetestowałam wszystkie treningi Ewy. Moi faworyci to treningi z elementami cardio. Ostatnio zakochałam się w MBB. Jest rewelacyjny. ❤️‼️Od niedzieli robię go codziennie a wczoraj wpadł x2. Jest suuuuperrr

  9. Jejku to kest miłość od pierwszego treningu 😂Jest intensywny, ale przyjemny 💥Spala kcal noe tylko podczas treningu ale także i po nim. Dobrze wykonane ćwiczenia działają na wszystkie partie mięśni. Po drugim treningu już noe potrzebowałam stony beactivetv, bo wszystkie ćwiczenia znam na pamięć 💪A co najważniejsze dla mnoe poprawia wydajność oddechowa 🙏Kocham, kocham i keszcze raz kocham ten program Ewy 🙏🙏

  10. Jestem nowa, kocham i nienawidzę ten trening. Runda 6,7 masakra leżę. Drugi raz na końcu całego treningu płakałam, łzy lecą mi strumieniem. W życiu nie czułam się tak cudownie, dziękuję.

  11. Ten trening to petarda , uwielbiam go robić, pot płynie strumnieniami ale pokochałam bo od pierwszego wejrzenia 😉😘🥰💕

  12. Moja przygoda z treningami Ewy nie jest długa. Zaczęłam półtora miesiąca temu od pilatesu. Głównym motywatorem był mój kręgosłup (kilka ataków rwy kulszowej zdążyłam przeżyć) oraz niedawno rozpoznana cukrzyca. Aktualnie centymetr krawiecki wskazuje 6 cm w talii i 3 cm w biodrach mniej. A robiłam do tej pory łagodniejsze treningi. Po pierwszym MBB spłynęłam potem ale czułam się fantastycznie. Jako cukrzyk mam już nawyk jedzenia 5 posiłków. Podpowiedzi Ewy są smaczne i chętnie z nich korzystam. Cieszę się że jest tu tak fajna motywująca atmosfera. Treningi są różnorodne dzięki czemu się nie nudzę i mam mega frajdę z ćwiczeń.

  13. hej. wlasnie 1x przerobilam ten program. Fajny, bardzo fajny. Pamietam-5 lat temu- cwiczylam z Ewa skalpel. Ewa wtedy byla bardzo”zachowawcza”-spokojna, zrownowazona. A teraz – w nowych nagraniach- pokazuje, jakim jest „wariatem”. Oczywiscie w pozytywnym sensie :). Ta wersja Ewy zdecydowanie bardziej mi sie podoba. Zaczynam rozumiec, dlaczego garna do niej takie tlumy. Program jak najbardziej na tak!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *