Czy można uniknąć cellulitu? Patrząc na liczby, nie jest to łatwe: zaledwie 15% kobiet nie ma żadnych oznak „pomarańczowej skórki”. Nie oznacza to jednak, że większości z nas pozostaje jedynie pogodzić się z cellulitem lub biernie czekać na jego pojawienie się. Przeciwnie, z cellulitem można walczyć – i można mu też zapobiegać.

Kiedy najczęściej pojawia się cellulit?

Okoliczności, które sprzyjają pojawieniu się cellulitu, to okres dojrzewania, ciąża, przyjmowanie leków antykoncepcyjnych, terapia hormonalna, menopauza. Z pewnością dostrzegasz tu pewien wspólny mianownik – hormony. To właśnie one, a konkretnie: estrogeny, grają z głównych ról w procesie powstawania cellulitu. To także estrogenom tę przykrą przypadłość zawdzięczają także nieliczni mężczyźni, których spotkał problem pomarańczowej skórki. W ich przypadku jest to często efekt uboczny podawania leków z estrogenem.

cellulit

Poza ewentualną rezygnacją z tabletek antykoncepcyjnych, na wymienione wyżej czynniki niewiele jesteśmy w stanie zaradzić: nie „ominiemy” ani etapu dojrzewania, ani menopauzy. Niewiele zrobimy także z czynnikami genetycznymi, które również determinują prawdopodobieństwo pojawienia się cellulitu. Należą do nich: płeć, rasa (biała jest szczególnie podatna), a także skłonności do nieprawidłowego rozmieszczenia tkanki tłuszczowej.

Są też inne czynniki, które sprzyjają pojawieniu się cellulitu, związane z prowadzeniem niezdrowego trybu życia – a te już są pod naszą kontrolą". Jakie konkretnie są to czynniki? Bogata w węglowodany dieta (szczególnie chodzi tu o cukry proste), nadmierne spożycie soli i innych substancji zatrzymujących wodę w organizmie (to zawdzięczamy w dużej mierze żywności wysoko przetworzonej), brak aktywności fizycznej, stres, używki, obcisła odzież, obuwie na wysokim obcasie oraz gorące kąpiele.

cellulit

Czym jest cellulit i jak powstaje?

Jak wygląda cellulit, wiemy chyba wszystkie. Większość z nas doświadczyła już tego problemu – dosłownie – na własnej skórze. Czym jednak jest cellulit i jak powstaje?

Bezpośrednią przyczyną są zaburzenia mikrokrążenia, na które wpływ mają nieprawidłowa gospodarka hormonalna, dieta i tryb życia. W tym kontekście staje się też jasne, dlaczego cellulitowi sprzyjają długie, gorące kąpiele czy noszenie obcisłej odzieży: nie sprzyjają one prawidłowej cyrkulacji krwi.

cellulit

W związku ze zbyt niską ilością substancji odżywczych i tlenu docierającą do tkanek oraz zmniejszonym odprowadzaniem z nich produktów przemiany materii, w tkance tłuszczowej powstają obrzęki. Z czasem dochodzi także do przerostu komórek tłuszczowych oraz ich nierównomiernego rozmieszczenia. Problem nie dotyczy zresztą tylko tkanki tłuszczowej, bo pod wpływem nacisku przebudowie ulega także tkanka łączna. To właśnie owe zmiany tkanki tłuszczowej i łącznej, „odciskające” się prędzej czy później na skórze, nazywamy cellulitem.

cellulit

Początkowo zmiany widoczne są dopiero po ściśnięciu skóry palcami – to pierwszy stopień cellulitu. Z czasem, gdy grudki i nierównomierności stają się większe, nierównomierny nacisk na skórę powoduje, że cellulit ujawnia się np. w pozycji siedzącej, przy niekorzystnym świetle (to drugi stopień).

Wreszcie, wraz nasilaniem się zmian, zaczynają one być widoczne niezależnie od ułożenia ciała i oświetlenia (to stopień trzeci). W skrajnych przypadkach, może skutkować nawet dolegliwościami bólowymi – przestaje wtedy być problemem estetycznym, a staje się medycznym.

Istnieje kilka rodzajów cellulitu:

Cellulit wodny
(twardy, obrzękowy)
Cellulit tłuszczowy
(miękki, lipidowy)
stosunkowo częstszy u kobiet aktywnych fizycznie ściśle przylega do mięśni widoczny zwykle dopiero po ściśnięciu fałdy skóry może powodować lekki bólzwiązany głównie z wahaniami masy ciała, szczególnie: szybkim jej zwiększeniem luźny, nie przylega w sposób wyraźny do mięśni

Oprócz tych dwóch podstawowych form, istnieje także cellulit cyrkulacyjny, łączący cechy cellulitu wodnego i tłuszczowego

Na cellulit szczególnie podatne są kobiety. Czemu tak jest? Po pierwsze: estrogeny nie bez powodu nazywane są żeńskimi hormonami płciowymi: ich poziom u kobiet jest – generalnie – znacznie wyższy, niż u mężczyzn. Generalnie, bo wraz z wiekiem poziom estrogenów spada. Dodatkowo, kobiety posiadają więcej tkanki tłuszczowej, a inne niż u mężczyzn ułożenie tkanki łącznej względem skóry uwydatnia defekty.

cellulit
Miejsca, w których najczęściej pojawia się cellulit.
Cellulitis, mimo podobnej nazwy, to nie to samo co cellulit. Cellulitis to choroba bakteryjna tkanki łącznej w głębszych warstwach skóry. Nieleczona, prowadzi do bardzo groźnym powikłań, w szczególności – sepsy.

Jak pozbyć się cellulitu lub zapobiegać jego powstawaniu?

Dieta

Niestety, nie istnieje coś takiego, jak dieta przeciwcellulitowa – w każdym razie nie jest to dieta inna, niż po prostu właściwie zbilansowana, zdrowa dieta. Pisaliśmy wcześniej, że powstawaniu cellulitu sprzyja nadmiar cukrów prostych, soli i innych substancji zatrzymujących wodę w organizmie. Ograniczenie tych substancji jest więc naturalnym elementem profilaktyki i walki z cellulitem.

Co możesz więc zrobić, aby zapobiec powstawaniu cellulitu lub walczyć z już istniejącym? 

  • Stosuj właściwie zbilansowaną, urozmaiconą dietę.
  • Unikaj cukrów prostych: sprzyjają one przyrostowi tkanki tłuszczowej.
  • Unikaj nadmiaru soli i innych substancji wiążących wodę w organizmie (obecnych m.in. w żywności przetworzonej).
  • Ogranicz tłuszcze nasycone – z podobnych powodów, dla których należy ograniczyć spożycie cukrów prostych.
  • Przydatne mogą być również antyoksydanty. Wśród nich, szczególnie warto zwrócić uwagę na te, które wpływają na poprawę kondycji naczyń krwionośnych, m.in. antocyjany. 
  • Dodatkowo warto zadbać o odpowiednią zawartość w diecie: 
    • cynku - jest antyoksydantem, który zmniejsza stres oksydacyjny w organizmie i wpływa na odnowę skóry i poprawę jej stanu. Znajdziesz go w pestkach dyni, kaszy gryczanej, migdałach czy płatkach owsianych. 
    • innych pierwiastków - magnezu i krzemu.
  • Unikaj jedzenia „na mieście”. Posiłki jedzone poza domem zawierają zazwyczaj zbyt dużo soli, tłuszczu (szczególnie tego kiepskiej jakości) czy przetworzonych sosów.  
  • Pij co najmniej 2 litry wody dziennie: ułatwia ona oczyszczanie organizmu z toksyn; woda jest także niezbędna dla prawidłowego metabolizmu.

W kontekście „diet antycellulitowych” pojawia się czasami, jako bohater negatywny, soja – ze względu na zawarte w niej fitoestrogeny. Wbrew temu, co możesz o nich przeczytać, nie mają one jednak istotnego wpływu na rozwój cellulitu.

Aktywność fizyczna

Ruch jest kluczem dla walki z cellulitem, głównie dlatego, że pobudza krążenie. Nie bez znaczenia jest także jego wpływ na zachowanie prawidłowej masy ciała: nadmiar tkanki tłuszczowej uwydatnia cellulit i sprzyja powstawaniu jednej z jego odmian: cellulitu tłuszczowego. Redukuje on także negatywne efekty i zmniejsza podatność na stres – a ten również jest czynnikiem sprzyjającym cellulitowi.

cellulit

Jako, że cellulit to następstwo „miejscowych” problemów z mikrokrążeniem, to – aby efektywnie go zwalczać – powinnaś położyć większy nacisk na ćwiczenia tych partii ciała, w których problem się pojawił. Jeśli dodatkowo masz nadwagę, warto, abyś pozbyła się nadmiaru tłuszczu –  to powinno zredukować także cellulit. Warto tu jedynie zaznaczyć, że walka z tłuszczykiem nie wymaga koncentrowania się na tych miejscach Twojego ciała, gdzie jego go najwięcej. Niezależnie od tego, które partie mięśni angażujesz, organizm i tak sięgnie po rezerwy tłuszczu, tam gdzie są dostępne ;-)

Styl życia

Wszystko to, co szkodzi krążeniu – będzie sprzyjało powstawaniu cellulitu. Tak więc musisz unikać lub ograniczać to, co „rozleniwia” układ krążenia lub utrudnia mu pracę. Buty na wysokim obcasie, obcisłe spodnie, długie godziny spędzone w pozycji siedzącej utrudniają krążenie na poziomie i mikro, i makro. W tym drugim przypadku osłabiony zostaje efekt tzw. pompy mięśniowej – mechanizmu wspomagającego transport krwi żylnej w kierunku serca.

Długotrwałe, gorące kąpiele zakłócają z kolei funkcjonowanie naczyń włosowatych – czyli dokładnie tych, które są źródłem problemu. Oczywiście gorące kąpiele nie są czynnikiem kluczowym (chyba że naprawdę ich nadużywasz), ale również one szkodzą. Pomóc może przestawienie się na... chłodny prysznic ;-) I to nie żart! Chociaż oczywiście tak jak ciepłe kąpiele nie są Twoim największym wrogiem, tak i po przestawieniu się na chłodne prysznice nie możesz oczekiwać cudów.

Specjalistyczne produkty i usługi

Gdy zmiany cellulitowe są już daleko posunięte lub gdy chcesz zawczasu wytoczyć przeciwko niemu cięższe działa, możesz sięgnąć po produkty i usługi, które mają służyć walce z pomarańczową skórką. A tych znajdziesz całe mnóstwo: od kosmetyków i nutrikosmetyków, przez masaże i inne zabiegi w SPA, po usługi z zakresu medycyny estetycznej.

Na półkach drogerii znajdziesz różne żele, kremy i inne produkty do stosowania miejscowego. Ich zadaniem jest najczęściej wspieranie krążenia skórnego, wspomaganie lipolizy (rozpadu tłuszczów) oraz poprawa jędrności i elastyczności skóry. To ostatnie jest swoistym „leczeniem objawowym”: nie likwiduje problemu, ale pomaga go zamaskować.

Dodatkowym wsparciem mogą być masaże, jednak w tym przypadku kluczem jest systematyczność. W SPA z pewnością będziesz mogła zamówić masaż antycellulitowy, jednak nie nastawiaj się na nadmierne przyjemności. Masaż limfatyczny (bo tak brzmi jego bardziej fachowa nazwa) ma za zadanie stymulowanie usuwania toksyn ze skóry i wspomaganie krążenia. Masaż (lub inaczej drenaż) limfatyczny może być także wykonywany mechanicznie: masażysta może wykorzystywać np. głowicę do masażu lub wręcz zostać zastąpionym przez… specjalny kombinezon. Pamiętaj jednak, że to tylko wsparcie, i tak powinny być traktowane.

Redukcję cellulitu proponują także gabinety medycyny estetycznej. Pamiętaj jednak, że żaden zabieg nie zastąpi zdrowego trybu życia i aktywności fizycznej – a to Twoje główne oręża w walce z problemem pomarańczowej skórki.

Zadbaj o swoje ciało już dziś

Kiedy najlepiej zacząć walczyć z cellulitem? Im szybciej, tym lepiej – nie ma co czekać ;-) Najlepiej zabrać się za cellulit, zanim ten się jeszcze pojawi. Tak jak w wielu innych przypadkach, tu także sprawdza się powiedzenie, że łatwiej zapobiegać, niż leczyć. Zresztą, jak widzisz, receptą jest tutaj po prostu zdrowy tryb życia. A tego nigdy nie powinnaś odkładać na później!

Marta Kielak

Marta Kielak

Dietetyk kliniczny i psychodietetyk. Współautorka książek „Zdrowe koktajle”, " Fit and sweet" oraz publikacji prasowych i jadłospisów w magazynie „Be Active Dietetyka&Fitness”. Ekspert diety on-line BeDiet.pl. W życiu i pracy kieruje się zasadą: prawidłowe odżywianie powinno być nie tylko zdrowe, ale przede wszystkim smaczne.

Zapisz się na Newsletter

Co tydzień będziesz otrzymywać powiadomienia o naszych nowych postach

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *